Domowe sposoby zwalczania warrozy – tymol

On Październik 10, 2012

Jesień w pełni, pszczoły dawno już zakarmione. Korzystają jeszcze z każdej chwili ładnej pogody, by znieść do uli choć trochę pyłku. Teraz moje pszczoły znoszą jeszcze pyłek z poplonów – gorczycy i facelii. Noszą poza tym jakiś ciemnopomarańczowy – wygląda podobnie do tego z dziewanny. Warto teraz, gdy czerwiu będzie coraz mniej – sprawdzić jak wygląda sprawa warrozy. Wszak zdrowa pszczoła to rabuś i z wypadów do słabych uli może nam coś przywlec.

Generalnie jestem przeciwnikiem ciężkiej chemii – bez zwracania uwagi na to czy jest taka konieczność czy nie. Idealnym przykładem takiej lekkomyślności jest stosowanie antybiotyków – stosowano je nagminnie, niejednokrotnie bez wyraźnej konieczności, niejednokrotnie pacjenci nie kończyli kuracji bo „już czuli się dobrze”. W ten sposób uodporniono szczepy bakterii, zmutowały one do form, którym coraz trudniej zrobić krzywdę. Z tego powodu warto sięgnąć po naturalne sposoby, do ciężkiej chemii sięgając tylko w przypadkach koniecznych.

Za granicami dość popularny w leczeniu pszczół jest tymol. Tymol jest składnikiem olejków eterycznych znajdujących się w tymianku, oregano czy w cząbrze (o tymolu i nie tylko polecam poczytać u dra Różańskiego pod tym adresem – prawdziwa skarbnica wiedzy). Ma właściwości przeciwpasożytniczne, przeciwgrzybicze a w pszczelarstwie – używany jest do zwalczania warrozy. Kupiłem ostatnio opakowanie pasków nasączonych tymolem oraz olejkiem jodłowym – Apidez. Według producenta (preparat produkcji ukraińskiej) działa nie tylko przeciwko warrozie, ale również przeciwko akarapidozie spowodowanej działaniem roztocza Acarapis woodi (świdraczek pszczeli).

Stosowanie tych pasków jest dość proste. Pasek na jednym z końców przebijamy – przykładowo szpilką i zawieszamy na ramkach. Najlepsze miejsce do zawieszenia to okolice środka gniazda. Wieszamy 1-2 paski w zależności od wielkości rodziny. Paski trzymamy w ulu 3 do 30 dni (w zależności od ilości i wieku krytego czerwia). Na ile to jest skuteczne? Trudno dokładnie powiedzieć. Wraz z stosowaniem małej komórki na plastrach, odymianiem kwasem szczawiowym czy posypywaniem pszczół cukrem pudrem może być to niezłe uzupełnienie.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informuj mnie o odpowiedziach poprzez e-mail. Możesz również subskrybować wpis bez zostawiania komentarza.